Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Poniedziałek 24 lipca 2006r.

Magazyn Regionalnego Centrum Krwiodawstwa w Opolu świeci pustkami

Z powodu dramatycznego braku krwi w ostatnim czasie przełożono na Opolszczyźnie kilka operacji i zabiegów onkologicznych. Przyciśnięte do muru Regionalne Centrum krwiodawstwa poprosiło szpitale, aby nakłaniały one rodziny swoich pacjentów do rodzinnego dawstwa.


"Aż 60 procent krwi, którą mamy w magazynach od dwóch tygodni, pochodzi od dawców rodzinnych" - mówi Halina Kaciłowicz, p.o. kierownik działu ekspedycji w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Opolu. "Gdyby nie to, bylibyśmy w stanie ciężkiej zapaści".

Lekarze twierdzą, że mimo pomocy rodzin sytuacja z krwią nadal jest dramatyczna. "Centrum gwarantuje tylko litr krwi jako zabezpieczenie dla jednego pacjenta" - mówi Konrad Gliński, ordynator oddziału chirurgii ogólnej i naczyniowej w Szpitalu Wojewódzkim w Opolu. "To stanowczo za mało, bo przecież nie można przewidzieć, czy podczas operacji nie będzie jakichś komplikacji".

"Największe kłopoty mamy z krwią z dwóch grup: O plus i A plus" - alarmuje dyrektor Halina Kaciłowicz. "Niestety, akurat te dwie grupy ma najwięcej ludzi, a dawców - brak. W magazynie pozostało nam zaledwie po około 15 litrów z każdej grupy. Lepiej nie myśleć, co by było, gdyby doszło w województwie do zbiorowego wypadku".

Zagrożeniem jest nie tylko wielki wypadek. Wystarczy, że w opolskich szpitalach dojdzie jednego dnia do kilku poważnych operacji, a zapasy krwi się wyczerpią. Przykładowo pęknięcie tętniaka wymaga podania jednemu choremu co najmniej 5 litrów krwi, a założenie by-passów - od 5 do 8 litrów.

"Chcemy poprosić o wsparcie ościenne województwa, choć obawiam się, że nic nie wskóramy, bo cała Polska jest w podobnej sytuacji" - podkreśla dyrektor Kaciłowicz. "W tym tygodniu wydzwaniały do nas w sprawie krwi różne szpitale - z Wrocławia, Katowic, Warszawy, a nawet z Gdańska. Oczywiście, musieliśmy im odmówić".

Problem braku krwi powtarza się co roku w wakacje, kiedy krwiodawcy wyjeżdżają na urlopy. Honorowe krwiodawstwo udaje się reanimować tylko dzięki dramatycznym apelom w mediach. "Moim zdaniem problem można rozwiązać tylko w jeden sposób: poprzez częściowo płatne krwiodawstwo" - uważa ordynator Konrad Gliński.

Pacjentka, która trafiła kilka dni temu do Szpitala Ginekologiczno-Położniczego w Opolu, miała szczęście. "Hemoglobina spadła jej do dramatycznego poziomu 3,2" - opowiada dr Janusz Kubicki. "A do tego miała rzadką grupę krwi BRh-. Obawialiśmy się o nią, bo wiemy o problemach z krwią. Jednak tym razem centrum szczęśliwie dostarcztyło krew na czas".

Nowa Trybuna Opolska 24.07.2006



Monitoring mediów zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW


Komentuj Wszystkie komentarze
(0)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.