Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Czwartek 30 sierpnia 2007r.

Oszuści kusza dawców Krwi.

Na wrocławskich kamienicach pojawiły się ogłoszenia poszukujące dawców krwi do Niemiec. W zamian obiecują nie kilka czekolad jak polskie stacje krwiodawstwa, ale równowartość ok. 400 tabliczek.

Polska krew została wysoko wyceniona - autorzy ogłoszenia obiecują 335 euro za320ml. Na podaną skrytkę pocztową wystarczy przesiać w kopercie 10 zł, adres, telefon i informację o grupie krwi. Ogłoszeniodawca zapewnia bezpłatny transport do stacji krwiodawstwa w Niemczech i z powrotem. Anons wydrukowanyjest na zwykłej kartce. Nie ma żadnych telefonów, adresów, nazwisk. Jedynym kontaktem jest numer skrytki na poczcie przy ul. Kraszewskiego.

"To wygląda na oszustwo, 320 ml to jakaś dziwna objętość" - mówi Ryszard Kozłowski, wojewódzki konsultant ds. transfuzjologii. "Standardowo pobiera się 450 ml. Nie spotkałem się też nigdy z tak ogromną sumą za oddanie krwi. Najwyższa cena ofiarowana krwiodawcy na Zachodzie to ok. 40 euro".

Znajdująca się w Goerlitz stacja niemiecMej firmy Haema od kwietnia płaci za krew oddaną przez Polaków 20 euro. Za osocze, wykorzystywane do produkcji szczepionek i immunoglobiny, Niemcy dają 15 euro. "Haema nie reklamuje się w Polsce, nie organizuje transportu dla dawców krwi do naszych stacji" - mówi Jan Noack z centrali firmy w Lipsku. "W Niemczech nie wolno płacić za krew. Te pieniądze to odszkodowanie za poświęcony czas i koszty dojazdu".

Na wrocławską policję do tej pory nie zgłosił się żaden oszukany przez nieuczciwy bank krwi. "Dziesięć złotych to niewielka kwota" - mówi Ryszard Kozłowski. "Ludzie nie zgłaszają takiego oszustwa na policję. Nawet jeśli ktoś już upomni się oswoję, to i tak sprawę umorzą ze względu na nikłą szkodliwość czynu".

Istnieje jeszcze inny, makabryczny scenariusz tego oszustwa: "Razem z krwią oddajemy dostęp do naszego genotypu" - mówi dr Małgorzata Szymczyk-Nużka z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu. Informacje o przebytych chorobach, stanie narządów. Osoba, która ma "odpowiednie" geny, może po prostu być porwana dla organów, a 335 euro za nerkę czy serce to na czarnym rynku cena raczej niewygórowana. Wtedy jednak taka podróż do niemieckiej "stacji krwiodawstwa" może okazać się ostatnią w życiu. Obawy co do uczciwości oferty potwierdza prof. Nancy Scheper-Hughes, założycielka amerykańskiej fundacji Organs Watch, zwalczającej nielegalny handel ludzkimi organami: "Jednym ze sposobów pozyskiwania organów od osób, które wcale nie miały zamiaru ich oddać, jest pobieranie ich podczas drobnej operacji, jak zabieg usunięcia pieprzyka albo nawet podczas rzekomego wykonywania badań. Organs Watch właśnie Niemcy wymienia jako jedno z miejsc, gdzie kwitnie handel organami.

"Mam nadzieję, że nasi krwiodawcy nie zrezygnują z oddawania krwi jedynie za czekoladę i wolny dzień w pracy" - mówi Małgorzata Szymczyk-Nużka. "Takie kwoty oferowane za krew, choćby tylko na papierze, mogą spowodować, że krwiodawstwo przestanie być honorowe, a stanie się interesem".


Gazeta Wyborcza Wrocław, 24.08.07 


Monitoring prasy zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW.



Komentuj Wszystkie komentarze
(0)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.