Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Wtorek 22 sierpnia 2006r.

Rajdowcy chętnie śpieszą z pomocą, choć wolą nie mieć okazji

Katarzyna Buś pilot załogi rajdowej Kwaśnik Rally Team jest honorowym kriwiodawcą jest też zarejestrowana w banku dawców szpiku. Marek Kwaśnik - kierowca, krwi nie oddaje, bo raczej stroni od strzykawek i igieł. Rajdowy duet łączy, nie tylko zamiłowanie do rajdów, ale także to że oboje są zdeklarowanymi dawcami własnych organów pośmierci.

"Jakby co, to odpukać w niemalowane, chętnie oddam" - mówi Marek. Nowodębianka pierwszy raz oddała honorowo krew cztery lata temu w Lublinie, dzie studiowała. Do punktu poboru krwi poszła po napisaniu pracy magisterskiej. "Poczułam taką potrzebę. Pomyślałam, że komuś może to uratuje życie" - wspomina Kasia. "Chciałam już wczasie studiów oddawać, ale odradzono mi. Wtedy człowiek się uczył, był przemęczony i zestresowany, więc lepiej było organizmu dodatkowo nie obciążać".

Teraz na swoim koncie Katarzyna Buś ma już sześć litrów oddanej krwi. Dodatkowo dotychczas otrzymywane na "narost krwi" czekolady, zostawiała w PCK z prośbą o przekazanie ich do domu dziecka. Pilot rajdowej samochodowej załogi Kwaśnik Rally Team, oddaje honorowo krew raz na trzy miesiące.

"Jestem też zarejestrowana w banku dawców szpiku kostnego i jeśli zajdzie taka potrzeba, chętnie pomogę chorej osobie" - dodaje Kasia. "Oczywiście wyrażam też zgodę na pobranie moich organów po śmierci, gdyby... odpukać... coś się stało. Tego człowiek nigdy nie wie". Katarzyna podejmuje większe ryzyko, niż przeciętny zjadacz chleba. Jest bowiem pilotem w samochodzie rajdowym, a taka pasja niestety niekiedy kończy się tragicznie.

W podobnej sytuacji jest Marek Kwaśnik, kierowca załogi. Także on deklaruje, że w razie czego, chętnie udostępni do przeszczepu swoje organy. "Oczywiście nikt chyba o tym na co dzień nie myśli, ale gdy "to" by się stało, to moje serce czy nerki już mi nie będą potrzebne, a komuś innemu mogą uratować życie - wyjaśnia Kwaśnik.

Honorowym krwiodawcą jednak nie będzie, bo raczej strzykawki i igły omija z daleka. Zresztą lekarzy i szpitale też, nie licząc jednego przypadku, kiedy to miał nastawianą szczękę po jednym z wypadków. "Nie znaczy to jednak, że gdyby komuś z rodziny, kolegów bądź znajomych była potrzebna moja krew, to bym się wzbraniał. To są takie sytuacje, w których człowiek nawet się nie zastanawia, tylko spieszy z pomocą" dodaje kierowca rajdówki.

Echo Dnia Podkarpackie , 21.08.2006



Monitoring mediów zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW



Komentuj Wszystkie komentarze
(0)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.