Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Piątek 20 pażdziernika 2006r.

Marskość wątroby – lekarze znaleźli sposób na leczenie wątroby

Brytyjscy badacze znaleźli lek, który odwraca marskość wątroby. Może uratować życie dwóch tysięcy Polaków rocznie.

Lekarstwo jest tanie i szeroko dostępne. To sułfasalazyna - lek stosowany wcześniej np. przy zapaleniu jelita grubego. Teraz okazuje się, że sułfasalazyna może odwrócić zmiany, które są przyczyną marskości wątroby, a które dotąd, w zaawansowanym stadium, uważano za nieodwracalne. O skuteczności sulfasalazyny w leczeniu marskości wątroby poinformowali naukowcy brytyjscy z Uniwersytetu w Newcastle. Dowiedli tego w badaniach na zwierzętach. Teraz planują przeprowadzić odpowiednie testy na ludziach. Jak twierdzi profesor Christian Day z Uniwersytetu w Newcastle, lek będzie wstanie zmniejszyć o połowę liczbę zgonów z powodu marskości wątroby. Znaczy to, że w Polsce medykament uratuje od śmierci około 2 rys. osób rocznie. Dziś sułfasalazyna stosowana jest do leczenia choroby Crohna, reumatoidalnego zapalenia stawów, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i zapalenia stawów kręgosłupa.

Kiedy wątroba ulega uszkodzeniu, przede wszystkim na skutek działanie toksyn, tworzą się blizny. Jest to tak zwane włóknienie wątroby. W zdrowej wątrobie włókna po jakimś czasie znikają - wątroba się regeneruje. Ale w sytuacji patologicznej blizny nie zanikają, tworzy się ich coraz więcej i po jakimś czasie organ nie może już funkcjonować. Ten końcowy etap włóknienia wątroby nazywany jest marskością.

Mechanizm działania sulfasalazyny na chorą wątrobę nie jest dokładnie poznany, ale w przybliżeniu jest następujący: blizny na wątrobie tworzą się dzięki komórkom zwanym miofibroblastami. Te komórki powstają z tzw. komórek gwiaździstych wątroby. Podczas tego procesu powstają białka, które odpowiadają za apoptozę - czyli naturalnie zaprogramowane samobójstwo komórki. W przypadku chorej wątroby to wyłączenie apoptozy owocuje narastaniem blizn, które nie znikają w odpowiednim czasie. Sułfasalazyna reguluje stężenie odpowiedzialnych za apoptozę białek w ten sposób, że blizny zaczynają zanikać, a jednocześnie zdrowe, potrzebne komórki wątroby utrzymują się przy życiu. Jak powiedział profesor Derek Mann, który kierował badaniami, wystarczy, żeby wątroba zregenerowała się w pięciu albo dziesięciu procentach, żeby chory odczuł bardzo wyraźną poprawę stanu zdrowia.

Podstawowymi przyczynami marskości wątroby są dziś nadużywanie alkoholu i wirusowe zapalenie wątroby. Przez dłuższy czas choroba może rozwijać się bezobjawowo. Pierwsze dolegliwości to ogólne osłabienie, brak apetytu, mdłości. Pacjent chudnie. U kobiet zaburzone zostaje miesiączkowanie, a mężczyźni tracą potencję. W kolejnym stadium choroby pojawiają się bardziej charakterystyczne symptomy - np. żółtaczka. Powiększa się obwód brzucha, bo gromadzi się płyn w jamie otrzewnej. Pojawiają się obrzęki wokół kostek. Na skórze łatwo powstają siniaki. Z dziąseł i nosa leci krew. Objawem ciężkiej niewydolności wątroby są zaburzenia świadomości: początkowo niewielkie kłopoty z orientacją, wahania nastroju, senność, a w ostatnim stadium - śpiączka.

Marskość wątroby leczy się po pierwsze, usuwając jej przyczynę, czyli stosuje się leki przeciwwirusowe, jeżeli choroba była spowodowana przez wirus zapalenia wątroby. W wypadku, gdy marskość jest następstwem nadmiernej konsumpcji alkoholu, chory musi przede wszystkim przestać pić. Ale w zaawansowanym stadium, gdy wątroba nie może już się zregenerować, pacjentowi może pomóc tylko przeszczep. Przeżywalność po przeszczepie sięga 90 proc. Niestety, podobnie jak w przypadku innych przeszczepów, występuje chroniczny niedobór dawców. Dlatego odkrycie naukowców z Newcastle jest tak istotne.

Wygląda na to, że sułfasalazyna będzie jedyną alternatywą dla przeszczepów. Lek pomoże też rozwiązać dylemat etyczny. W kolejce po przeszczep stoją zarówno ofiary wirusa zapalenia wątroby, jak osoby, które nadużywały alkoholu. Czy można traktować oba przypadki na równi? Czy ktoś, kto, rzec można, zrujnował swoją wątrobę na własne życzenie, może być traktowany tak samo, jak niewinna ofiara wirusa? Czy alkoholik nie zniszczy także nowej wątroby wszczepionej mu przez lekarzy? "Te problemy etyczne nie będą już aktualne, kiedy zamiast przeszczepu chorzy dostawać będą pigułki z sułfasalazyna" - powiedział profesor Day.

Rzeczpospolita, 28.09.2006


Monitoring mediów zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW



Komentuj Wszystkie komentarze
(6)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.