Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Poniedziałek 23 pażdziernika 2006r.

Obcokrajowcy nie mogą oddawać w Polsce krwi

Chora czeka na operację, jej siostra specjalnie przylatuje z Mediolanu, aby oddać tak bardzo potrzebną krew. Niestety - brak zameldowania w Polsce sprawia, że stacja nie może pobrać krwi.


W szpitalach brakuje krwi, a w łódzkim Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa obcokrajowców odsyłają z kwitkiem. Przekonała się o tym pani Jolanta czekająca na operację w łódzkim szpitalu. „Kiedy lekarz wyznaczał termin, powiedział, że nie będzie operacji, jeśli nie znajdę dwóch osób, które oddadzą dla mnie krew” - opowiada. Chirurg dodał, że najlepiej poprosić o pomoc członków rodziny. Pacjentka zwróciła się do siostry mieszkającej w Mediolanie. Ta wsiadła w samolot i następnego dnia była w Centrum Krwiodawstwa przy ul. Franciszkańskiej. Krwi od niej nie pobrano. Powód? Kobieta nie ma polskiego obywatelstwa. „To absurd i skandal” - denerwuje się pani Jolanta. „Czekam, bo brakuje krwi, a osoby odpowiedzialne za jej zdobywanie lekką ręką odsyłają dawców” kontynuuje kobieta. „Rozumiem zdenerwowanie tej pani i podziwiam poświęcenie jej siostry” - odpowiada Krzysztof Włodarczyk, dyrektor Centrum Krwiodawstwa „Jednak nie mogliśmy pobrać krwi, bo takie są przepisy".

Wprawdzie za zgodą dyrektora można pobrać krew od obcokrajowca, ale żeby mogli ją dostać chorzy, stacja krwiodawstwa musi mieć informację z sanepidu, że dana osoba nie chorowała na żółtaczkę ani nie miała z nią styczności. Takie zaświadczenie obywatel obcego państwa dostanie pod jednym warunkiem: musi być zameldowany w Polsce. „Przecież te przepisy są zupełnie nieżyciowe” - denerwuje się pani Jolanta. „Należałoby je zmienić. Krew i tak jest dokładnie badana na obecność wirusów".

Włodarczyk: „Sami się nad tym zastanawialiśmy, o problemie poinformowaliśmy warszawski Instytut Hematologii. Ale nie sądzę, by przepisy zostały zmienione. Są tak rygorystyczne, by nie narażać pacjentów na zakażenia. Jak tłumaczą nam specjaliści chorób zakaźnych, nawet molekularne badania krwi, które prowadzimy, nie dają 100 proc. gwarancji, że nie dojdzie do zakażenia. Wszystko dlatego, że wirus żółtaczki może kryć się w narządach. Dlatego informacja z sanepidu daje nam większą gwarancję bezpieczeństwa”. „Moim zdaniem takie zabezpieczenia to bzdura” - odpowiada nasza czytelniczka. „Na szczęście mężowi udało się namówić do oddania krwi swoich znajomych i operację będę miała za kilka dni”.

Gazeta Wyborcza - Łódź, 03.10.2006



Monitoring mediów zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW


Komentuj Wszystkie komentarze
(0)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.