Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Poniedziałek 30 czerwca 2008r.

Rozmowa z Stanisławem Dylągiem dyr. RCKiK w Katowicach

O grupach krwi, akcjach krwiodawstwa i o tym, jak ważna jest krew, ze Stanisławem Dylągiem, dyrektorem Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach, rozmawia Krystyna Bochenek z Dziennika Zachodniego.

Dziennik Zachodni: Jakie były początki przetaczania, transfuzji krwi?

Dyr. Stanisław Dyląg: Na pytanie "Od kiedy przetacza się krew?", trudno udzielić odpowiedzi. Nie wiemy dokładnie, kiedy był początek. Jeśli cofniemy się o kilka tysięcy lat, to - nawet wtedy, gdy nie znano grup krwi ani czynnika Rh lub zasad, według których dokonuje się transfuzji już przetaczano krew. Transfuzje były udane lub nie. Nie mamy jednak konkretnych zapisków, na ten temat. Ale już od zarania dziejów interesowano się przetaczaniem krwi. Przy złamaniach, uszkodzeniach różnych narządów pojawiały się pierwsze transfuzje i zatamowania krwawień, by upust krwi nie był zbyt duży. W starożytnej Grecji ówcześni medycy oznaczali miejsca, określone punkty na ciele człowieka, w których można było dokonywać upustów krwi. Nie znano wtedy mechanizmu krążenia krwi, jej składu, ale upuszczanie krwi było metodą leczenia wielu chorób. Wiemy też, że przy upustach krwi od wieków stosowano pijawki. Pierwszy podręcznik mówiący o przetaczaniu krwi pochodzi z 1668 r. Również w XVII wieku dokonano odkrycia mechanizmu krążenia krwi. Wcześniej uznawano, że krew jest siedliskiem duszy.

Kto uważany jest za "ojca" przetaczania krwi?
W odległych historycznie czasach Galen, rzymski lekarz, uważał, że serce to nie mięsień, ale dusza. Dopóki nie zrewidowano tego poglądu, poruszano się w sferze przypuszczeń. Pierwsze przetoczenia krwi zwierzęcej odbywały się w XVII w. Wiemy też, że nadworny lekarz króla Ludwika XIV dokonał pierwszego przetoczenia krwi u człowieka. W XIX wieku odbyła się pierwsza transfuzja krwi ludzkiej. Dokonał jej Blundell. Z zapisków wiemy, że przetoczono krew 10 kobietom z krwotokami poporodowymi, a pięć z nich przeżyło. Można powiedzieć, że było to przypadkowe trafienie w ich grupy krwi. Lekarz przetaczający ją nie mógł wiedzieć, jakimi zasadami ma się kierować. Grupy krwi układu ABO odkryto dopiero na początku XX wieku, czyli całkiem niedawno. Dokonał tego Karol Landsteiner, a także polski lekarz Ludwik Hirszfeld. Nie znano wtedy jeszcze czynnika Rh. Odkryto go dopiero w 1940 roku, więc od tego momentu możemy mówić o bezpiecznym przetaczaniu krwi.

Co to jest czynnik Rh?
Czynnik Rh jest antygenem znajdującym się w ścianie krwinek czerwonych. Nazwa pochodzi od słowa "hesus", co po łacinie znaczy małpa, gdyż u tych zwierząt go odkryto. W naszej populacji zdecydowana większość posiada ten antygen. Tylko 15 procent społeczeństwa nie ma tego czynnika, czyli na 100 osób 15 ma grupę Rh ujemną. W Polsce na 100 osób 40 ma grupę A Rh dodatni, 33 osoby mają grupę krwi o Rh dodatni, 19 osób B Rh dodatni, 8 AB Rh dodatni, 6 A Rh ujemny, 5 o Rh ujemny, 3 B Rh ujemny i zaledwie 1 osoba ma grupę AB Rh ujemny. Warto wiedzieć, że w sytuacji zagrożenia, lekarz może zdecydować - dla ratowania życia pacjenta - na przetoczenie krwi grupy 0 niezależnie od grupy krwi chorego. Dziewczynkom i kobietom w wieku rozrodczym zawsze musi być podawana krew Rh ujemna. W różnych populacjach z różną częstością występują poszczególne grypy krwi. Przykładowo, rdzenni Indianie Ameryki Południowej prawie wszyscy mieli grupę krwi 0. Aż 56 procent Aborygenów ma grupę A. Niedawno robiliśmy badania, w których porównywaliśmy wieloletnie zapotrzebowanie śląskich szpitali na krew. Okazało się, że procent osób, które w szpitalach otrzymuj ą krew, pokrywa się statystycznie z prezentowanym rozkładem grup krwi w populacji 100-osobowej. Najczęściej potrzebna jest w szpitalach grupa krwi A, którą też posiada największa liczba Polaków.

Co dokładnie jednak znaczą te określenia - A, B, AB i 0?
Są to antygeny, które znajduj ą się w błonie komórkowej erytrocytów. Chodzi tutaj o identyfikację, jaki rodzaj przeciwciał i antygenów każdy z nas posiada, aby w razie konieczności dokonania transfuzji krew została jak najlepiej dobrana. Przy przetaczaniu krwi od obcego dawcy ona musi się wzajemnie "tolerować". Nie może dojść do hemolizy, a przetoczone krwinki powinny podjąć swoje funkcje w organizmie biorcy.

Coraz częściej przy grupach krwi pojawiają się dodatkowe oznaczenia, np. jest grupa krwi A1 Rh dodatni. Co oznacza ta jedynka?

Mamy cztery podstawowe grupy krwi, ale medycyna, w tym serologia, tak szybko się rozwija, że dzisiaj jedną grupę krwi możemy opisać w postaci występowania różnej ekspresji antygenów. Stąd mamy te cyfry i litery. U każdego dawcy i biorcy oznaczamy nie tylko antygeny, ale przede wszystkim przeciwciała, żeby dobrać choremu zgodną krew. Zdarza się więc, że w wyjątkowych przypadkach sprowadzamy ją z najdalszych rejonów Polski. Informujemy wtedy inne Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, że nasz pacjent ma specyficzny fenotyp i taka wyjątkowa krew będzie potrzebna. Współpraca układa się świetnie, nie ma problemów ze sprowadzeniem krwi.

Pewna para małżeńska miała konflikt serologiczny i pierwsze dziecko miało przetaczaną krew, ale kolejne dzieci już nie. Dlaczego?

Konflikt serologiczny występuje wtedy, gdy krew ojca jest Rh dodatnia, a matki Rh ujemna i zazwyczaj pierwsza ciąża przebiega bez komplikacji, a noworodek nie wymaga transfuzji. W kolejnych ciążach ten konflikt serologiczny może się już ujawnić i żeby temu zapobiec profilaktycznie podaje się kobietom immunoglobulinę anty-D.

Jaki kolor ma krew?
Czerwony, jeśli zawiera dużą ilość tlenu. Ciemnobrunatna jest słabo wysycona tlenem.

Czy wciągu życia człowieka grupa krwi może się zmienić?
W zasadzie nie. Trzeba pamiętać, że oznaczenia grup krwi u noworodków nie są miarodajne. Może zmienić się natomiast po transplantacji szpiku.

Ile krwi krąży w żyłach człowieka?
Każdy człowiek ma przeciętnie około 5 litrów krwi. Na jeden kilogram ciała przypada 70 mililitrów krwi. Jako ciekawostkę mogę podać, ile krwi przetoczyliśmy młodemu człowiekowi w ciągu 3 miesięcy. To był chłopak po dwóch transplantacjach serca w Zabrzu. Otrzymał 240 litrów krwi! W1970 r. w Stanach Zjednoczonych choremu na hemofilię przetoczono 1.0801 krwi. Aby zebrać taką ilość krwi, musiało ją oddać 2400 osób. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach rocznie pobiera 44 tys. l krwi.

Dlaczego czasami, głównie latem, pojawiają się dramatyczne apele o krew?
Centra krwiodawstwa posiadają zawsze kilkuset litrowy zapas krwi i jej składników. Jeżeli się jednak okaże, że zapotrzebowanie ze strony szpitali w konkretnych dniach potężnie wzrasta, wtedy zapasy nam maleją. Podczas wakacji wielu krwiodawców wyjeżdża na urlopy, w tym studenci i uczniowie, więc mamy mniej szą ilość krwiodawców. Dlatego prosimy w tym czasie oddawanie krwi. Wtedy ogłaszamy apel o zbiórkę krwi. Rezerwy strategiczne po prostu muszą być. Zwykle nie brakuje nam krwi, ale miewamy braki w określonych grupach. Zdarza się jednak - jak w sierpniu ubiegłego roku - że w ciągu 48 godzin zdarzyły się wypadki drogowe, były dwie transplantacje serca, transplantacja trzustki, operacja u osoby z pękniętym tętniakiem aorty i wtedy była potrzebna krew z jednej grupy! 16 Centrów Krwiodawstwa w tym dniu współpracowało z nami, by wszystkim wymagającym transfuzji dostarczyć w krew. Udało się! Warto pamiętać, że na Śląsku działa mnóstwo klinik i szpitali, w których leczą się osoby z całej Polski, a więc zapotrzebowanie na krew jest ogromne. Sprowadzamy ją z różnych regionów. Zawsze jednak mamy odpowiednie zapasy krwi dla zabiegów ratujących życie. Maksymalny okres przechowywania krwi to 42 dni. Tak długo jest ona przydatna do transfuzji. Dlatego nadmiernych zapasów nie można zrobić.

Co się dzieje z krwią po tych 42 dniach. Czy się marnuje?
W naszym regionie zapotrzebowanie na krew jest tak duże, że sporadycznie mogą się przeterminować pojedyncze jednostki. Zdarza się to bardzo rzadko. Poza tym, przed upływem terminu ważności poszczególne składniki krwi zamrażamy.

Czy krew może być zastąpiona przez zamienną substancję Czy powstanie kiedyś sztuczna krew?
Badania nad sztuczną krwią trwają już prawie 40 lat. Po raz pierwszy zastosowano ją w latach 90. podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej. Jednak do dzisiaj nie wynaleziono związku, który w pełni mógłby zastąpić krew. Trwają badania nad sztucznymi nośnikami tlenu, ale na obecnym etapie nie możemy powiedzieć, że mogą one zastąpić krew ludzką.

Kto może być dawcą krwi?
Może być nią osoba, która ma od 18 do 65 lat, waży powyżej 50 kg i dobrego zdrowia. Idąc oddać krew, każdy z nas powinien się dobrze czuć, nie brać leków, nie być po szczepieniach. Każdy krwiodawca w Polsce musi być przebadany przez lekarza. Te badania rozstrzygają, czy stan zdrowia dawcy jest na tyle dobry, by danego dnia mógł oddać krew. Druga część badań dotyczy bezpieczeństwa pacjentów, więc krew po oddaniu musi być dokładnie skontrolowana. Pacjent musi wiedzieć, że otrzymuje dobrą krew. Dlatego pracujemy na sprzęcie jednorazowym.

Słyszymy jednak czasem, że ktoś jest ofiarą zakażenia
Badania w kierunku nosicielstwa wirusów wykonujemy nie tylko metodą serologiczną, ale i biologii molekularnej. W ten sposób identyfikujemy bezobjawowych nosicieli. W Polsce rocznie wykrywamy przed oddaniem krwi kilka osób, które są zakażone wirusem HIV, a same o tym wcześniej nie wiedziały. Nie zdarzyło się jednak, byśmy zakazili taką krwią pacjenta. Dotyczy to również nosicieli wirusów żółtaczki B i C.

Kto nie może być dawcą?
Osoba, która przebyła w przeszłości choroby zakaźne, cierpiąca na nowotwory, gruźlicę, cukrzycę, łuszczycę, alkoholizm, narkomanię, padaczkę. Co roku zwiększa się lista osób, które nie mogą oddawać krwi. Wynika to z przepisów, które przede wszystkim biorą pod uwagę bezpieczeństwo biorcy. Stosujemy się do przepisów unijnych, a one też są bardzo ostre. Mężczyźni mogą oddawać krew 6 razy w roku, kobiety 4 razy. Jest centralny rejestr dawców, więc szybko możemy sprawdzić, kiedy ktoś oddawał krew. Zależy nam zarówno na zdrowiu dawcy, jak i biorcy.

Polska - Dziennik Zachodni, 28.06.2008


Monitoring mediów PRESS SERVICE


Komentuj Wszystkie komentarze
(0)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.