Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


BrelOK! Krewniaków


Polecamy


Nasze komputery ochrania


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Środa 16 września 2009r.

Z trzech miast na dolnym śląsku znikną centra krwiodawstwa!

Z trzech miast na dolnym śląsku znikną centra krwiodawstwa. Ludzie grożą, że w ogóle przestaną oddawać krew.Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Dzierżoniowie, Świdnicy i Kamiennej Górze zostaną zlikwidowane. Mimo że rocznie w każdej z tych placówek pobiera się tysiąc litrów krwi! W całym regionie pozostanie tylko jeden punkt - w Wałbrzychu.

Powód Ekonomia. Oddziały są nierentowne. Ale krwiodawcy nie rozumieją tej decyzji. Zapowiadają protesty i grożą, że przestaną oddawać krew, bo traktuje się ich niepoważnie.

"Z jednej strony ciągle się apeluje, by oddawać krew, a z drugiej likwiduje miejsca, gdzie można to robić" - mówi Zygmunt Buchowski z Dzierżoniowa. "Nie wierzę, że sprawę załatwi autobus, który przyjedzie do nas raz w miesiącu. No chyba że zamknie się wtedy zakłady pracy, biura i wszyscy pójdą oddać krew. To naiwne. Zwłaszcza że w naszej stacji każdego dnia jest około 20 dawców" - dodaje. Podkreśla, że nikt nie pojedzie do punktu we Wrocławiu (bo ten będzie najbliżej). Koszty oraz czas dojazdu wszystkich zniechęcą.

W Dzierżoniowie jest blisko 600 honorowych krwiodawców. Podobnie w Świdnicy i Kamiennej Górze. Oni taki punkt będą mieli w Wałbrzychu. Jak wylicza Andrzej Sukiennicki, kierownik świdnickiego oddziału RCKiK, co miesiąc przychodziło tam 250-300 osób. Oddawali ponad 100 litrów krwi.

"Trudno im wytłumaczyć, że za kilka dni zastaną zamknięte drzwi" - mówi Sukiennicki. W dodatku wypowiedzenia złożyła załoga centrum. Ale te argumenty nie przekonują Bronisława Krzaka, dyrektora RCKiK w Wałbrzychu, pod które podlegają jednostki w terenie.

"Rozumiem krwiodawców, ale ekonomia jest nieubłagana" - mówi dyrektor, dodając, że teraz stawia się na mobilne punkty. Dlatego objazdowe akcje zastąpią stałe centra. Autobusy będą przyjeżdżać raz albo dwa razy w miesiącu do każdego z większych miast. "Jestem przekonany, że liczba dawców się nie zmniejszy" - zapewnia Bronisław Krzak.

Sami zainteresowani mówią, że to pobożne życzenie dyrektora. We Wrocławiu, gdzie 10 lat temu zlikwidowano kilka mniejszych punktów, m.in. w Oleśnicy czy Trzebnicy, sporo czasu trwało przyzwyczajanie ludzi do nowej formy oddawania krwi.

"Dziś jest już dobrze, bo podczas mobilnych akcji, prowadzonych raz w miesiącu w danej miejscowości, mamy około 40 dawców" - mówi Joanna Pałka z RCKiK we Wrocławiu.

polskatimes.pl, 15.09.2009


Kampania BrelOK!


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane

©2008 Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Adres ul Domaniewska 35A/41 02-672 Warszawa
Konto 06 1240 2135 1111 0000 3870 9898