Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Niedziela 10 grudnia 2006r.

Krwawa zapaść!

Tak źle dawno nie było. Nasi honorowi krwiodawcy wyjeżdżaj ą za pracą za granicę. Krwi jest tak mało, że wystarczy jeden pacjent z krwotokiem, żeby wyczerpać cały zapas grupy A+, który posiada Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach.

Honorowi krwiodawcy wyjechali do Irlandii i Anglii za pracą. Magdalena Zagórska, kierownik działu spedycji w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach, ma dziś sześć jednostek krwi grupy A+ na całe województwo świętokrzyskie. Wystarczy jeden pacjent z solidnym krwotokiem, żeby cały ten zapas diabli wzięli. A jak zdarzy się drugi taki pacjent, skąd wziąć dla niego krew, skoro w całej Polsce brakuje tego leku?

"Najpierw mieliśmy trudne okresy w wakacje, bo wtedy ludzie wyjeżdżają, odpoczywają i brakuje dawców, ale zwykle w listopadzie krwiodawcy zaczynali znowu przychodzić. W tym roku nie przyszli" - mówi zagórska. "Nawet nie ma od kogo pożyczyć krwi, bo telefony dzwonią z całej Polski. Doszliśmy do ściany. Jeśli nie będzie dawców, nie będzie krwi. Na razie nie wydajemy jej do zabiegów planowych. Dostają krew tylko pacjenci w stanie zagrożenia życia" - dodaje Pani kierownik.

"Jest problem z grupami 0+, 0-, B-, A+ i A-" - przyznaje Małgorzata Kaczmarska, kierownik działu marketingu i sprawozdawczości RCKiK. W tym roku świętokrzyscy krwiodawcy oddali o 1000 jednostek krwi mniej niż rok temu, a już wtedy brakowało krwi. "Robimy, co się da. W tym miesiącu pracowaliśmy przez trzy soboty, objeżdżaliśmy okoliczne miejscowości. W tym tygodniu ruszamy do szkół w Pińczowie i Jędrzejowie. Tylko to nas ratuje. Nasi honorowi krwiodawcy wyjeżdżają do pracy za granicę. Kiedy dzwonimy do nich, żeby przypomnieć o terminie, odbierają telefony w Irlandii, Anglii albo gdzieś na drugim końcu Polski. Jak tak dalej pójdzie u nas zostaną sami starsi ludzie, potencjalni biorcy. A kto będzie oddawał dla nich krew? - zastanawia się Małgorzata Kaczmarska.

Cierpią na tym pacjenci, bo zabiegi planowe przekładane są z tygodnia na tydzień. "Paktycznie wykonujemy tylko operacje w stanach zagrożenia życia" - mówi Wojciech Przybylski, dyrektor szpitala w Końskich. "Co mamy robić, jeśli nie ma krwi, a krwiodawstwo rodzinne nie działa. Ludzie nie chcą oddawać krwi, bo uważają, że po to płacą składkę na ubezpieczenie zdrowotne, żeby mieć wszystko, i operację i krew. A przecież chodzi o to, żeby uzupełniać te potworne braki. Tylko na ortopedii udało się ordynatorowi wprowadzić zasadę, że od pacjentów z powiatu koneckiego skierowanych na zabieg planowy wymagane jest potwierdzenie, że ich rodzina oddała krew. Próbuje zachęcać własnym przykładem. Już 18 razy honorowo oddawał krew, robi to systematycznie, co kwartał. "Jakoś nikt się nie garnie" - konstatuje dr Przybylski.

Echo Dnia Kieleckie, 30.11.2006


Monitoring mediów zapewnia INSTYTUT MONITOROWANIA MEDIÓW



Komentuj Wszystkie komentarze
(1)

RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.