Centra krwiodawstwa


aaa

Przyjaciele Krewniaków


Partnerzy/Patroni


Polecamy


Szukaj

Podaj frazę do wyszukania.


Newsletter

Chcesz otrzymywać informacje o HK i KREWNIAKACH. Zapisz się.


aac

Informacje

Poniedziałek 28 maja 2007r.

Mniej przeszczepów powodem tłoku w stacjach dializ

Liczba przeszczepów spadła tak dramatycznie, że w Warszawie brakuje już miejsc do dializ dla czekających na nową nerkę.

Rocznie w Polsce przeszczepiało się ok. 1 tys. nerek. Dzięki temu skracała się kolejka pacjentów w stacjach dializ. Teraz jest w nich tłok, bo spadła liczba transplantacji. Do kwietnia przeszczepiono ok. 200 nerek. Prof. Magdalena Durlik, mazowiecki konsultant ds. nefrologii, podkreśla, że sytuacja w Warszawie jest dramatyczna. Szpitale włączają aparaty starszego typu, żeby tylko zapewnić miejsce 1400 potrzebującym z całego województwa. „W mojej klinice przy ul. Lindleya dializujemy chorych już na cztery zmiany” - mówi prof. Durlik. – „W nocy do sztucznej nerki podłączamy chorych ze szpitali, w dzień przyjmujemy pacjentów, którzy do nas dojeżdżają.”

Na dializy szpitale potrzebują też więcej pieniędzy, bo powoli wyczerpują się kontrakty z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Zapaść w transplantologii

Kryzys w polskiej transplantologii trwa od połowy lutego. Od tego czasu szanse chorych na przeszczep zmalały dwukrotnie. W kraju na przeszczep nerki, wątroby, serca czy płuca czekają tysiące osób. Kilkanaście osób już zmarło, czekając na organ. „W tej chwili pod względem liczby przeszczepów jesteśmy na końcu Europy” - mówi prof. Wojciech Rowiński, krajowy specjalista ds. transplantologii klinicznej - „Mam nadzieję, że w ciągu dwóch-czterech miesięcy liczba pobranych narządów znowu będzie na poziomie z zeszłego roku.”

Boją się i rodziny i lekarze

Anestezjolog Tomasz Kubik, koordynator transplantacji organów w szpitalu przy ul. Banacha, twierdzi, że rodziny zmarłych są uprzedzone do pobierania narządów. To dlatego po zgonie bliskich nie zgadzają się na przeszczep. W tym szpitalu od dwóch miesięcy nie pobrano ani jednego organu. W zeszłym roku było średnio czterech dawców miesięcznie.

„Rodziny obawiają się, że nerka zostanie sprzedana lub trafi do szefa mafii i ktoś na tym zrobi interes” - mówi dr Kubik. – „Problem tkwi także w lekarzach. Wielu z nich nie zgłasza osób, które mogą być dawcami, bo boją się, że będą podejrzani o handel narządami lub manipulacje.”

Studenci Wyższej Szkoły Sztuki Użytkowej w Szczecinie zaprojektowali więc kilkanaście plakatów, które zachęcają do oddawania narządów. W tej chwili można je oglądać w holu Dworca Centralnego w Warszawie. Na jednym z nich jest hasło: "Nie bądź sknerą, podziel się nerą". „Żadna galeria nie jest tak licznie odwiedzana jak dworzec” - mówi Krzysztof Pijarowski, prezes Stowarzyszenia "Życie po przeszczepie". To ono zorganizowało wystawę, która krąży po dworcach w największych miastach Polski. „To, ile osób będzie żyło, zależy teraz od świadomości obywateli i od tego, jak wielu z nas będzie wiedzieć, że mogą podzielić się życiem” - podsumowuje prezes Pijarowski. 

gazeta.pl, 23.05.2007

 

 

 


RCKiK


Krewniacy polecają



Zamknij

Skomentuj artykuł


Podaj kod z obrazka (5 znaków)
Zamknij

Napisz do nas



Podaj kod z obrazka (5 znaków) (Podaj kod)

* oznaczono pola wymagane
Katarzyna Velinov, krewniacy, Marcin Velinov

Krewniacy - Europejska Fundacja Honorowego Dawcy Krwi 
adres do korespodencji : Domaniewska 35A lok 41, 02-672 Warszawa, Tel. 602 33 11 33
© 2012 KEFHDK. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Światowa Fundacja Promocji Krwiodawstwa - Krew dla Życia
ul. Mokotowska 58/10, 00-543 Warszawa, Tel./fax 22 620 51 52
© 2011 SFPKKZ. Wszelkie prawa zastrzeżone.